Agencja pokazuje piękne portfolio, deklaruje "custom design", mówi o briefie i UX research. Zaliczka 3 000 zł. Potem okazuje się, że projekt robi podwykonawca z Fiverr, a strona powstanie z szablonu za 60 dolarów w ciągu 3 dni. Sprawdź zanim zapłacisz zaliczkę.
Trinity weryfikuje firmę lub freelancera przed podpisaniem umowy: portfolio, technologie, sygnały ostrzegawcze w ofercie i warunki własności po zakończeniu współpracy. 49 zł. Raport PDF. Do 48 godzin.
Portfolio — czy to naprawdę ich praca — weryfikujemy czy pokazywane projekty faktycznie zostały przez nich wykonane, czy to szablony z ThemeForest, cudze projekty albo strony wygenerowane AI w 5 minut. Identyczna struktura layoutu w każdym projekcie to czerwona flaga.
Technologia w ofercie vs technologia w portfolio — czy deklarowana technologia zgadza się z tym co faktycznie widać w ich realizacjach. Niezgodności ujawniają że albo kłamią, albo projekt wykona ktoś inny.
Kto faktycznie będzie robić projekt — czy projekt zostanie wykonany przez agencję, czy zlecony podwykonawcy lub freelancerowi z Fiverr. Część agencji sprzedaje projekt za 8 000 zł i zleca go dalej za 800 zł.
Własność po zakończeniu współpracy — czy domena, hosting i kod źródłowy będą Twoje. Czy możesz zabrać stronę i przenieść ją do innej firmy. Brak klauzuli przekazania plików źródłowych w umowie = lock-in.
Co faktycznie oznacza "SEO w pakiecie" — czy to realna optymalizacja czy wyłącznie wpisanie meta tagu description. Pytanie które zadajemy za Ciebie, zanim podpiszesz.
Sygnały ostrzegawcze w ofercie — "strona gotowa w 48h" przy deklaracji custom design, hosting "w cenie" (Twoja strona na ich serwerze, Twoje dane w ich rękach), brak osoby z imieniem odpowiedzialnej za projekt, cena znacznie poniżej rynku bez wyjaśnienia dlaczego.
Krok 1 — przesyłasz link do strony firmy lub freelancera oraz treść oferty którą dostałeś.
Krok 2 — Trinity weryfikuje portfolio, technologię, warunki umowy i sygnały ostrzegawcze.
Krok 3 — w ciągu 48 godzin otrzymujesz raport PDF z oceną wykonawcy i rekomendacją: podpisać, renegocjować warunki, albo szukać kogoś innego.
Jeden zły wybór wykonawcy kosztuje Cię więcej niż 49 zł.